Wakacyjna instrukcja „na zaś” ;)

Kiedy zaczynacie planować swoje wakacje? Rok wcześniej? Kilka miesięcy? Dni? Ja przyznaję się bez bicia, że nie należę do spontanicznych osób w tej kwestii. Mogę iść na niezapowiedzianą imprezę, ubrać się w 15 minut i mnie nie ma, albo wyjść na szybką niezaplanowaną kawę w koku i dresach. Jednak wyjazd z dziećmi, jest dla mnie na tyle ważnym przedsięwzięciem, że nie umiałabym czekać do ostatniego momentu. Muszę wiedzieć, co, gdzie, za ile itd. Dlatego planuję 🙂 O tak – planowanie! Coś co świetnie mi wychodzi na papierze, niestety w realu nie idzie tak pięknie. 😀 W tym roku oczywiście plan był zrobiony: trochę przytyć, „naprawić” skórę na brzuchu, założyć chociaż raz koturny, opalić się trochę przed wyjazdem, ubrać swój biały kostium czy nie narobić sobie aż tak wielkich siniaków na treningu pole dance – tak jak w zeszłym roku ( nie pytajcie jak się ludzie dziwnie patrzyli… na bank myśleli, że chłop mnie w domu leje 😉 ). Na dobrą sprawę większości rzeczy nie udało mi się zrealizować 😛 Koturny wzięłam już 3 rok na wakacje – zgadnijcie czy założyłam? 😉 Ha! A takie fantastyczne plany miałam!

Teraz na półmetku wakacji, postanowiłam stworzyć kolejną listę! Proszę… Nie łapcie się za głowy 😉 Ta lista będzie lepsza, fajniejsza – dla wszystkich. Taka wakacyjna instrukcja w formie narracji własnego mózgu. Chcę ją przeczytać przed kolejnymi wakacjami by nie przejmować się pierdołami i mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu. 🙂 Może macie własne punkty do dodania? 🙂 Piszcie śmiało.

  1. Kolejny rok mija, a tatuaż dalej na łopatce, co? W sumie od 6 lat go „likwidujesz”… (szydercze podśmiechiwanie). No ale ok, ok… patrząc na dzisiejszych ludzi, którzy z tatuowaniem omijają jedynie gałki oczne i tak nie jest najgorzej. Jedni mają piękne tatuaże, inni przepaskudne, nieudane, ośmieszające… i przeterminowane jak twój chiński znaczek. Ludzie z nimi żyją i się nie przejmują, zatem też się nie przejmuj – przyjdzie czas i na ten etap.
  2. Rany jakie te moje dzieci głośne! Taaaaaak??? Poczekaj aż przyjdą Anglicy, wtedy zobaczysz co to jest głośne zachowanie. 😀
  3. Serio nie wyglądasz najgorzej po trzech ciążach… Obyś kobieto dała radę utrzymać to co masz.
  4. Nie wyrobiłaś się do fryzjera? Znowu? Co rok to samo… Olać to, odrosty są teraz modne. A jak przestały być modne to będziesz ponowną pionierką tej mody.
  5. Nie będziesz najbardziej bladym człowiekiem w hotelu – najbardziej bladzi są zawsze Irlandczycy 😉
  6. Zapomniałaś ogolić nóg? Nie szkodzi! Co tam nogi! Teraz modna jest naturalność! Niektórzy nie golą nóg, pach…. Ani pleców 😉
  7. Wypij kilka drinków więcej. Albo jeszcze kilka… Ale nie za dużo… A w sumie pij ile chcesz, dzieci przecież też mają ojca 😛
  8. Nie bierz koturn – i tak w nich nigdzie nie wyjdziesz kobieto!
  9. Pamiętaj – jesteś kulturalną, przestrzegającą przepisów i pełną empatii kobietą. Nie wdajesz się w durne dyskusje, nie sikasz po deskach klozetowych, mówisz dzień dobry i dziękuję, uśmiechasz się do ludzi. A jak Cię ktoś wyprowadzi z równowagi ( i to na wakacjach!!!!!) to UUUUUUUSSSSSSSSSSSAAAAAAAAAAAAA…..
  10. Marzycielka… Nie. Nie urosły ci cycki.

MAMA KodkOD

Wakacje to czas relaksu i odpoczynku. Nie dajcie się zwariować z powodu złamanego paznokcia przed wyjazdem, czy niedopasowanym odcieniem szminki do kostiumu 😉 I tak będzie pięknie – tylko trzeba dać sobie na to szansę 🙂 :*

 

 

17 myśli w temacie “Wakacyjna instrukcja „na zaś” ;)

  1. Ja w tym Roku bez listy, bez planów, bez wolnego.. Jedyne 3 dni w Tarnowie mnie czekają.. Dzieciakom pozwoliłam spakować się samym po 3sztuki z wszystkiego.. Po 5 minutach wyszłam z pokoju .. Pożyjemy zobaczymy=D także wakacje w tym Roku to dla mnie pełen luz.. Nie przejmuje się niczym =)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jak jadę na 3 dni to tez tak to wygląda 😉 Spokojnego wakacyjnego odpoczynku 😘😘😘

      Polubienie

  2. Wszystko się zgadza, poza jasnością – mogłabym robić za Irlandkę, gdybym tylko była bardziej naturalnie ruda 😉 Miłego wypoczynku 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Od kiedy zaszłam w pierwszą ciążę, też byłam córką młynarza 😉 W tamtym roku dopiero trochę się poprawiło w tej kwestii 😉 Również odpoczywaj spokojnie :*

      Polubienie

  3. u nas wakacje zawsze na spontanie, chociaż to też przez to, że nie możemy inaczej bo nie wiadomo kiedy będzie ten czas, że można wyjechać. Decyzja, znalezienie miejsca i wyjazd w przeciągu kilku dni 😉
    Ale lista fajna 🙂 luz na wakacjach najważniejszy 🙂 w zasadzie to po to są wakacje, by się właśnie wyluzować 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Spontaniczności zazdroszczę 🙂 Natomiast z luzem – prawda, od tego są wakacje by się wyluzować 🙂 Pozdrawiam serdecznie 🙂

      Polubione przez 1 osoba

      1. Ta nasza spontaniczność z wyboru nie jest, po prostu inaczej być nie może. Bez dziecka to i na Chorwację kompletnie w ciemno jechaliśmy, dopiero na miejscu kwatery szukając (chociaż i teraz z Chorwacją też byśmy pewnie tak samo zrobili). Po Polsce z młodą to jednak na ten dzień czy dwa przed wyjazdem jakąś kwaterę zaklepujemy 😉 Najważniejsze, że to wyjazdy się udają

        Polubione przez 1 osoba

      2. Jak inaczej nie można to i człowiek się przyzwyczaja do takiego stanu 🙂 Ja zawsze wiem gdzie jadę, na ile i gdzie śpimy. Kiedyś to wystarczył namiot… teraz dupa się zestarzała 😉 😀

        Polubienie

  4. Ja jestem zdecydowanie z tych co planują! Brak planu wprowadza do mojego życia haos, z którym sobie nie radzę.

    Polubienie

    1. Ja się staram, ale zamysł dobry… z realizacją gorzej 😉

      Polubienie

  5. Od kilkunastu lat nie mam prawdziwych urlopów. Razem z siostrzeńcem odziedziczyliśmy stary czteroosobowy jacht i od tego czasu wszelkie wolne dni spędzamy (razem albo osobno) w uroczej małej zatoczce na Mazurach.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Moim zdaniem to też urlop 😉 A gdzie jak gdzie ale Mazury i Suwalszczyzna (moje rodzinne strony) są najlepszym miejscem na urlop 😀

      Polubienie

  6. Najczęściej nigdzie nie wyjeżdżam. Wiem, źle robię.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Źle, źle… Ile masz urlopów do nadrobienia?

      Polubione przez 1 osoba

      1. Wykorzystuję, tylko spędzam go w Gdańsku

        Polubione przez 1 osoba

      2. ufff, to dobrze… Bo myślałam, że tylko pracujesz 😉

        Polubione przez 1 osoba

      3. Nie, czasem leżę odłogiem nad morzem. Hi hi

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close