33.

No i zaczęło się. W miniony weekend jedna kobieta z naszej licealnej paczki rozpoczęła czas urodzinowego szaleństwa. Iwona – bo o niej mowa – kiedy zadzwoniłam do niej rano z życzeniami i  zapytałam jak jej mija urodzinowy dzień , odpowiedziała: „No właśnie skończyłam robić obiad, wyciągam i wieszam pranie, jeszcze ogarnąć parę rzeczy i skończone.” 😀 Tak właśnie spędzają urodziny wszystkie mamy na świecie 😀 No chyba, że celebrytki spędzają inaczej – nie wiem, nie znam żadnej osobiście 😉

Dzień urodzin to jedno. Natomiast wyjście urodzinowe z dziewczynami to drugie. Na dobrą sprawę, urodziny są tylko i wyłącznie drobnym pretekstem, żeby się zmobilizować i spotkać, bo w dzisiejszym zabieganym świecie, trudno zgrać kilku ludzi w tym samym dniu i godzinie, a dzięki temu, że są czyjeś urodziny, stajemy się trochę bardziej obowiązkowi.

Czas z przyjaciółkami nigdy nie jest stracony, tym bardziej kiedy bawicie się i śmiejecie. Ciało może wtedy i dostaje w kość, ale leczy się umysł i dusza.

Stopy od tańczenia bolały, gardło od gadania i śmiechu też 🙂 Głowa „oczyszczona” . Znaczy, że wieczór był udany.

Było kilka zabawnych sytuacji. Ze względu, że miałam swój aparat ze sobą wiele osób myślało, że jestem „klubowym fotografem”. Niektórzy podchodzili i prosili o zdjęcie i nie dali sobie wytłumaczyć, że jestem z koleżankami na imprezie 😀 Więc robiłam im zdjęcie i był spokój 😉 Natomiast jeden pan podszedł i powiedział „Proszę… tylko nam tutaj nie rób zdjęcia, bo to się skończy u kolegi rozwodem” Uśmiałam się po pachy. Zdjęcia nie zrobiłam. Pozdrowienia dla żony kolegi 😉 Wybawione i zadowolone wróciłyśmy do domu po 3 w nocy. Na dobrą sprawę gdyby nie świadomość, że za chwilę trzeba wstawać do dzieci, zostałabym jeszcze chwilę. Uwierzcie mi na słowo, to oznacza, że było fajnie. Zazwyczaj o godzinie 1 chcę już wyjść.

Iwonko, korzystając z tej sposobności – jeszcze raz wszystkiego naj, naj, naj. Oby obiady szybko się gotowały, oby prania było mało, oby kręgosłup był jak u nastolatki, oby dzieci jadły i spały, oby uśmiech zawsze towarzyszył a miłość nigdy nie opuściła. Buziaki kochana.

Natalia – szykuj się – teraz Ty 😛

A wszystkim innym życzę tak udanych imprez, jak my baby po 30-ce mamy 😉

 

1 myśl w temacie “33.

  1. Jednym słowem wspaniala ucieczka w urodziny 😊😍😘 pozdrawiam solenizantkę i 💯 latek 😃

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close